Niepokalana
Instytut Niepokalanej Matki Kościoła

Wybrałam, bo zostałam wybrana
- świadectwo

„W przekonaniu i wdzięcznym wyznaniu, że otrzymałam dar powołania…” – w tym tekście, który wypowiadałam składając śluby odnalazłam odpowiedź na pytanie: dlaczego jestem w INMK.

Są też inne uzasadnienia – szlaki, które przywiodły mnie do tej wspólnoty życia konsekrowanego, ale one nigdy nie wydawały mi się wystarczające, żeby stwierdzić: „to i to stało się w moim życiu, więc moją drogą jest Instytut”. Ale były to też szlaki znaczące. Przede wszystkim: dzieło Ruchu Światło-Życie, którym Bóg posłużył się, aby dokonało się moje nawrócenie. Pozwolił mi pokochać Ruch i napełnił mnie wdzięcznością, domagającą się posługi w tym dziele i pokazywania innym tej drogi, która dla mnie okazała się tak owocna. To był również zachwyt pismami Ojca Franciszka, odnajdywanie w nich odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości. To było spotkanie z kilkoma znaczącymi w moim życiu osobami, które pokazywały mi charyzmat Światło-Życie i dzięki którym wzrastało moje pragnienie poświęcenia się temu dziełu tak dalece, jak to możliwe.

Jednak to wszystko wydawało mi się i wydaje nadal niewystarczającym uzasadnieniem, czemu podjęłam taką decyzję. Wiele osób kocha Ruch pewnie więcej niż ja, mocniej żyje charyzmatem i lepiej posługuje. I nie wszystkie są w INMK. To musi być jakaś tajemnica Boga, którą ja tylko przeczuwam i której chcę się poddawać, której skutki widzę w swoim życiu. Coraz wyraźniej widzę, że na długo przed moją decyzją była Jego decyzja. Wybrałam dlatego, że zostałam wybrana a cała reszta miała mnie tylko do tego doprowadzić. Pracując zawodowo, posługując w Ruchu, widzę, że wspólnota INMK „kotwiczy mnie” w charyzmacie, jest dla mnie źródłem inspiracji i wsparcia. Jest też miejscem, gdzie dojrzewam jako człowiek, gdzie mogę nauczyć się tego wszystkiego, czego zabrakło w moim rozwoju i życiu. Czekam z nadzieją na taki czas, kiedy będę mogła oddać innym to dobro, które dostałam, posłużyć się tymi umiejętnościami, których tu się nauczyłam.

Przede mną jeszcze długa droga. Ale widząc tę drogę, która jest za mną, widząc też historię naszej wspólnoty, mogę dziękować Bogu i ludziom za dar, jakim jest dla mnie INMK – w przekonaniu i wdzięcznym wyznaniu, że i ja otrzymałam dar powołania.

M.K.

Dod. Katarzyna Wiatr dnia 4-05-2008 o godz. 22:10

Zobacz także:

50-lecie Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła (2-06-2008)

Przed 50 laty ks. Blachnicki założył instytut świecki (21-05-2008)

Szczęśliwa "Blachniczanka" (21-05-2008)

Być w sposób prosty i zwyczajny (19-05-2008)

Wspólnota moim domem i komunią (18-05-2008)